Wtorek, 19 czerwca 2018
Kategoria do czytania, transport
Miasto kobiet
Coś przestało mi się zgadzać na jednym ze skrzyżowań, gdy wracałem do domu. Stały przede mną trzy dziewczyny na rowerach, a po chwili dołączyła czwarta. Najpierw pomyślałem sobie: o, zbieg okoliczności, rzadko się tak zdarza, żeby na przejeździe czekały trzy dziewczyny i żadnego faceta. A wtedy dołączyła czwarta. I piąta. A gdy obejrzałem się przez ramię, za mną stała szósta.
Wtedy dotarło do mnie, że to jednak nie jest zbieg okoliczności. Przecież lada chwila swój wiekopomny występ w Rosji miały rozpocząć medalowe nadzieje, najlepsi z najlepszych, w każdej sekundzie pierwszy gwizdek miał ich powieść, jak zapewniano, prosto w objęcia czekającej w 1/8 finału Brazylii, po której mieli, oczywiście, przejechać, jak husaria po wrogu.
Jadąc dalej zacząłem obserwować otoczenie. Faktycznie, na ulicach były prawie same kobiety. Pojedynczy faceci zdarzali się bardzo rzadko.
Nawet gdy stanąłem kupić owoce, byłem siódmy w kolejce za sześcioma kobitkami.
A potem dojechałem do domu. I okazało się - ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu - że nasi najlepsi sportowcy, chluba narodu, elita elit... chwilowo przegrywają. By przegrać docelowo cały mecz.
Inwestujmy więcej w piłkę. W końcu to sport narodowy. Te pieniądze im się po prostu należą.
Wtedy dotarło do mnie, że to jednak nie jest zbieg okoliczności. Przecież lada chwila swój wiekopomny występ w Rosji miały rozpocząć medalowe nadzieje, najlepsi z najlepszych, w każdej sekundzie pierwszy gwizdek miał ich powieść, jak zapewniano, prosto w objęcia czekającej w 1/8 finału Brazylii, po której mieli, oczywiście, przejechać, jak husaria po wrogu.
Jadąc dalej zacząłem obserwować otoczenie. Faktycznie, na ulicach były prawie same kobiety. Pojedynczy faceci zdarzali się bardzo rzadko.
Nawet gdy stanąłem kupić owoce, byłem siódmy w kolejce za sześcioma kobitkami.
A potem dojechałem do domu. I okazało się - ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu - że nasi najlepsi sportowcy, chluba narodu, elita elit... chwilowo przegrywają. By przegrać docelowo cały mecz.
Inwestujmy więcej w piłkę. W końcu to sport narodowy. Te pieniądze im się po prostu należą.
- DST 15.52km
- Czas 00:55
- VAVG 16.93km/h
- Sprzęt Zenon
Komentarze
Morsie, w praktyce wygląda tak.
Wśród całości społeczeństwa czynne uprawianie sportu zostało zdominowane przez dwie dyscypliny: bieganie i jazda na rowerze.Źródło. Co mnie nie zaskakuje, to widać na co dzień.
Główną motywacją jest chęć poprawy lub utrzymania stanu zdrowia (63%), odpoczynek (49%) i lepszy wygląd (30%). Źródło.
Co do mediów, to wśród najchętniej oglądanych programów telewizyjnych, większość stanowią transmisje sportowe: piłka nożna, skoki narciarskie i siatkówka mężczyzn. Źródło. malarz - 04:05 sobota, 23 czerwca 2018 | linkuj
Wśród całości społeczeństwa czynne uprawianie sportu zostało zdominowane przez dwie dyscypliny: bieganie i jazda na rowerze.Źródło. Co mnie nie zaskakuje, to widać na co dzień.
Główną motywacją jest chęć poprawy lub utrzymania stanu zdrowia (63%), odpoczynek (49%) i lepszy wygląd (30%). Źródło.
Co do mediów, to wśród najchętniej oglądanych programów telewizyjnych, większość stanowią transmisje sportowe: piłka nożna, skoki narciarskie i siatkówka mężczyzn. Źródło. malarz - 04:05 sobota, 23 czerwca 2018 | linkuj
Malarz: to tyle w teorii - a w praktyce, tj. w przekazie medialnym i w zainteresowaniu społecznym, hm? ;)
mors - 23:17 piątek, 22 czerwca 2018 | linkuj
Wg danych GUS za 2016r. ćwiczący w sekcjach sportowych to 1 107 574 osób.
Najpopularniejsze wśród ćwiczących w klubach dyscypliny to:
1. piłka nożna 39,5%,
2. piłka siatkowa 7,5%,
3. koszykówka 4,0%,
lekkoatletyka 4,0%,
pływanie 4,0%,
4. karate 3,9%,
5. piłka ręczna 3,6%,
6. strzelectwo sportowe 2,8%,
7. tenis stołowy 2,7%.
Wśród ogółu 1,1 mln ćwiczących, kobiet ćwiczących w klubach było 282 808.
Największą popularnością wśród pań cieszyły się:
1. piłka siatkowa,
2. piłka nożna,
3. pływanie,
4. lekkoatletyka,
5. koszykówka,
6. piłka ręczna.
Źródło: GUS. malarz - 04:24 piątek, 22 czerwca 2018 | linkuj
Najpopularniejsze wśród ćwiczących w klubach dyscypliny to:
1. piłka nożna 39,5%,
2. piłka siatkowa 7,5%,
3. koszykówka 4,0%,
lekkoatletyka 4,0%,
pływanie 4,0%,
4. karate 3,9%,
5. piłka ręczna 3,6%,
6. strzelectwo sportowe 2,8%,
7. tenis stołowy 2,7%.
Wśród ogółu 1,1 mln ćwiczących, kobiet ćwiczących w klubach było 282 808.
Największą popularnością wśród pań cieszyły się:
1. piłka siatkowa,
2. piłka nożna,
3. pływanie,
4. lekkoatletyka,
5. koszykówka,
6. piłka ręczna.
Źródło: GUS. malarz - 04:24 piątek, 22 czerwca 2018 | linkuj
Seksistowski w;pis morsa do admina! Na fejsie już by Cię zablokowali na 2 tygodnie. Ale plażówka w wykonaniu damskim to sam cymes dla oczu.;)
yurek55 - 18:44 czwartek, 21 czerwca 2018 | linkuj
U mnie nawet w czasie meczów nie jeżdżą...
Tyle dobrego, że wtedy wgl nikt nie jeździ, no chyba że ja. No i jeszcze wojska USArmy. ;)
Nigdy w życiu nie zrozumiem, dlaczego piłka kopana kobiet ma de facto zerową popularność?
A do oglądania, to znam tylko jeden sport dobry: siatkówka plażowa kobiet. ;p mors - 17:55 czwartek, 21 czerwca 2018 | linkuj
Tyle dobrego, że wtedy wgl nikt nie jeździ, no chyba że ja. No i jeszcze wojska USArmy. ;)
Nigdy w życiu nie zrozumiem, dlaczego piłka kopana kobiet ma de facto zerową popularność?
A do oglądania, to znam tylko jeden sport dobry: siatkówka plażowa kobiet. ;p mors - 17:55 czwartek, 21 czerwca 2018 | linkuj
Jurek, sam chadzałem na szczypiorniaka od dziecka, bo jeleniogórska Jelfa miała całkiem dobrą drużynę kobiet w I Lidze. Tylko że w tym klubie kasy jak zwykle było mało, więc zainteresowanie mediów i kibiców też nie poziomie, na jakim być powinno. Teraz jest jeszcze gorzej, mimo że aktualny KPR jest wysoko w tabeli.
Piłka ma tę magię, ma powszechność i prostotę (kopnąć potrafi każdy idiota, z kozłowaniem piłki już bywa gorzej), więc pewnie masz rację - łatwo się na niej zarabia. Trollking - 17:17 czwartek, 21 czerwca 2018 | linkuj
Piłka ma tę magię, ma powszechność i prostotę (kopnąć potrafi każdy idiota, z kozłowaniem piłki już bywa gorzej), więc pewnie masz rację - łatwo się na niej zarabia. Trollking - 17:17 czwartek, 21 czerwca 2018 | linkuj
Tomek
Obiektywnie skoki i szczypiorniak to dyscypliny w których mamy podobne a nawet większe osiągnięcia sportowe co w piłce nożnej.
Tylko na nich nie da się zarobić tyle co na futbolu. I tu jesteśmy poddawani medialnej i nie tylko obróbce.
W moim Buku Patria w ręczną grała kiedyś w dzisiejszej 2 lidze. Byli seniorzy. juniorzy i orliki. Grały panie i panowie. Boisko było z mączki ceglanej na powietrzu . A praktycznie w każdej średniej szkole w Poznaniu była drużyna szypiorniaka.
Teraz nie ma po niej i po nich śladu !!!
A w Poznaniu Grunwald i Posnania dogorywują.
A Patria nadal kopie w A klasie jak zresztą zawsze od 50 lat.
Sam piłka nożna nie jest zła ale na innych sportach trzeba się trochę znać a tu rządzi instynkt stadny i zarobić można na i przy futbolu ! :( Jurek57 - 16:26 czwartek, 21 czerwca 2018 | linkuj
Obiektywnie skoki i szczypiorniak to dyscypliny w których mamy podobne a nawet większe osiągnięcia sportowe co w piłce nożnej.
Tylko na nich nie da się zarobić tyle co na futbolu. I tu jesteśmy poddawani medialnej i nie tylko obróbce.
W moim Buku Patria w ręczną grała kiedyś w dzisiejszej 2 lidze. Byli seniorzy. juniorzy i orliki. Grały panie i panowie. Boisko było z mączki ceglanej na powietrzu . A praktycznie w każdej średniej szkole w Poznaniu była drużyna szypiorniaka.
Teraz nie ma po niej i po nich śladu !!!
A w Poznaniu Grunwald i Posnania dogorywują.
A Patria nadal kopie w A klasie jak zresztą zawsze od 50 lat.
Sam piłka nożna nie jest zła ale na innych sportach trzeba się trochę znać a tu rządzi instynkt stadny i zarobić można na i przy futbolu ! :( Jurek57 - 16:26 czwartek, 21 czerwca 2018 | linkuj
Ale przyznać trzeba, że sporty "chwilowe", takie jak skoki narciarskie czy piłka ręczna wymierają naturalnie, gdy wyniki są gorsze. A piłka trwa, trwa i trwa... Bo to w sumie fajna zabawa, tylko w rodzimym wydaniu jakaś taka cholernie nadęta i smutna.
Trollking - 20:18 środa, 20 czerwca 2018 | linkuj
Popularna w Polsce jest jeszcze siatkówka i żużel. W obu tych dyscyplinach Polska zdobyła tytuł mistrza świata. Na mecze siatkówki i na zawody żużlowe przychodzą tłumy kibiców.
malarz - 18:55 środa, 20 czerwca 2018 | linkuj
O tym, że coś chyba się dzieje w tej dziedzinie biznesu, dowiedziałem się, gdy zobaczyłem na Parkingowej stado samców uwieszonych na ogrodzeniu ogródka restauracji bo był tam widoczny jakiś ekran.
oelka - 18:28 środa, 20 czerwca 2018 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!