Informacje

  • Łącznie przejechałem: 136654.57 km
  • Zajęło to: 259d 12h 39m
  • Średnia: 21.90 km/h

Warto zerknąć

Aktualnie

button stats bikestats.pl

Historycznie

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Zaliczając gminy

Moje rowery


Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Hipek.bikestats.pl

Archiwum

Kategorie

Wpisy archiwalne w kategorii

transport

Dystans całkowity:47847.78 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:2254:03
Średnia prędkość:21.21 km/h
Maksymalna prędkość:60.42 km/h
Suma podjazdów:704 m
Maks. tętno maksymalne:191 (98 %)
Maks. tętno średnie:152 (78 %)
Suma kalorii:6134 kcal
Liczba aktywności:2279
Średnio na aktywność:21.00 km i 0h 59m
Więcej statystyk
Wtorek, 26 marca 2013 Kategoria transport

Z pracy

  • DST 12.58km
  • Czas 00:40
  • VAVG 18.87km/h
  • Sprzęt Zenon
Poniedziałek, 25 marca 2013 Kategoria transport, do czytania

Poduszki, wstawanie i umieranie

Rano szybko, przez Prymasa do roboty, bo jest plan, by wyjść z pracy wcześniej. Chciałem być na ósmą, ale poduszka zmieniła się w magnes... ciężko mi wstać, gdy pójdę spać o 1:30 w nocy. Szacun dla tych, którzy to potrafią.

W międzyczasie skoczyłem do lekarza. Rokowania są niezbyt pomyślne: umrę. Z tematem umierania powinienem ogarnąć się w ciągu najbliższych pięćdziesięciu lat. Sądzę, że nie zawiodę nikogo.
  • DST 11.48km
  • Czas 00:35
  • VAVG 19.68km/h
  • Sprzęt Zenon
Piątek, 22 marca 2013 Kategoria do czytania, transport

Miły rowerzysta i miły autobusiarz

Stoję sobie ja w wiosenny wieczór na skrzyżowaniu. Skrzyżowanie szerokie, warunkowa strzałka, ja jadę prosto. Omija mnie ileś osób skręcających w prawo, a nagle ktoś trąbi. Trąbienie działa na mnie jak płachta na byka, odwracam się, a to... autobus. A kierowca do mnie macha. Pierwsze skojarzenie było raczej negatywne, ale myślę sobie "no dobra, co mi szkodzi". Zniosłem rower na krawężnik, kierowca przejechał uśmiechając się do mnie i dziękując za pomoc. Okazuje się, że czasem można jakoś koegzystować na tej drodze...

Rano za to spore korki (Towarowa już od Grzybowskiej!). A my jedziemy i patrzymy "w to miasto (...) gdzie wiosna spaliną oddycha". Spaliny się zgadzały. No dobrze, jest fajnie, biało, ale gdyby jeszcze tą solą nie sypali... Serio. Powtarzam po raz kolejny: nawet mi to zaczyna przeszkadzać.
  • DST 22.66km
  • Czas 01:07
  • VAVG 20.29km/h
  • Sprzęt Zenon
Czwartek, 21 marca 2013 Kategoria do czytania, transport

Transportowy standard

Praca-kurs. Nic ciekawego, nawet temperatura nie zaskoczyła.

Niemniej jednak kolejne zaległości nadrobione. Fotek jest zaledwie kilka, bo wszystkich mamy tylko dwa razy więcej. To była pierwsza wyprawa i bardziej skupialiśmy się na przeżyciach niż na robieniu zdjęć.
  • DST 41.59km
  • Czas 01:57
  • VAVG 21.33km/h
  • Sprzęt Zenon
Środa, 20 marca 2013 Kategoria do czytania, transport

Transport

Przyszli SPD. Nowe. Pachnące.
.
.
.
.
.
.
.
.
I dupa, platform nie idzie odkręcić...
  • DST 25.27km
  • Czas 01:12
  • VAVG 21.06km/h
  • Sprzęt Zenon
Wtorek, 19 marca 2013 Kategoria do czytania, transport

Prawie zawstydziłem kolegów z pracy

Ale zanim do tego w ogóle doszło, to z pracy wróciłem. Jadąc przez Dworzec Zachodni, gdzie sporo się nachodziłem szukając kasy biletowej.

Rano Hipcia zbierała się na slużbowy wyjazd o szóstej rano. Konkretnie - wychodziła o szóstej i mnie zbudziła. I przez całe trzydzieści sekund myślałem, żeby wstać, utrzymać przytomność i wybrać się do pracy, wtedy byłbym na siódmą i zawstydził trzech kolegów, którzy mają zwyczaj przychodzenia do roboty tak wcześnie. Walkę z poduszką przegrałem jednak i z zawstydzania nici. Zebrałem się normalnie i wyjechalem w mokrą, snieżną Warszawę. Serio, już mam dosyć tego wyrobu zimopodobnego.
  • DST 20.67km
  • Czas 01:35
  • VAVG 13.05km/h
  • Sprzęt Zenon
Poniedziałek, 18 marca 2013 Kategoria transport, do czytania

Czasem zdarza się taki dzień...

...że cała Warszawa stwierdza "Ach, taka piękna pogoda, nie będę siedzieć w autobusie, jest tak ładnie, że nawet w korku można postać". I tak myśląc, rzeczona Warszawa, wyjeżdża w jednej chwili na miasto. Efekt? Korki i to takie, jakich w życiu na Powstańców nie widziałem - zaczynało się dobre czterysta metrów przed Człuchowską. Potem jeszcze duży korek przy Prymasa i dawno nie widziane postojowisko przy Towarowej.

I to niby przez rowerzystów samochodziarze nie mogą zdażyć do pracy? Jechałem całe pięć minut dłużej przez durne samochody...
  • DST 11.42km
  • Czas 00:38
  • VAVG 18.03km/h
  • Sprzęt Zenon
Piątek, 15 marca 2013 Kategoria transport

Transport. Start rano trochę wcześniej, niż zwykle.

  • DST 21.56km
  • Czas 01:06
  • VAVG 19.60km/h
  • Sprzęt Zenon
Piątek, 15 marca 2013 Kategoria transport

Z pracy

  • DST 10.69km
  • Czas 00:30
  • VAVG 21.38km/h
  • Sprzęt Zenon
Czwartek, 14 marca 2013 Kategoria do czytania, transport

Powietrze pachnie, jak malinowa Mamba...

... konkretnie to pachnie mrozem. Z pracy jeszcze nie pachniało, na kurs już zaczęło (i zrobiło się sucho na jezdni), a gdy wracaliśmy po 23:00 było prawie dziewięć na minusie, w nosie świeży chłód... idealnie. Rano do pracy sam, bo Hipcia ma na później: też chłodno, tez przyjemnie i, jak wczoraj, Prymasa. Śniegu nie było, więc kierowcy nie jechali już tak spokojnie jak wczoraj i obawiałem sie nieco, że zostanę wciśnięty na prawy pas, gdzie będę albo się przeciskał przy krawężniku, albo jechał mając świadomość, że ktoś za mną usiłuje się przepchnąć i nie może, ale, znowu jadąc 25 km/h byłem szybszy od wszystkich.

  • DST 36.97km
  • Czas 01:47
  • VAVG 20.73km/h
  • VMAX 37.06km/h
  • Sprzęt Zenon

stat4u Blogi rowerowe na www.bikestats.pl