Wpisy archiwalne w kategorii
do czytania
Dystans całkowity: | 96832.03 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 4314:10 |
Średnia prędkość: | 22.38 km/h |
Maksymalna prędkość: | 4401.00 km/h |
Suma podjazdów: | 164904 m |
Maks. tętno maksymalne: | 194 (100 %) |
Maks. tętno średnie: | 169 (87 %) |
Suma kalorii: | 202907 kcal |
Liczba aktywności: | 1948 |
Średnio na aktywność: | 49.73 km i 2h 13m |
Więcej statystyk |
Środa, 25 lutego 2015
Kategoria do czytania, transport
Trochę wyszło
A to tylko powrót z pracy z JKW i poranne kółeczko, które poszło jakoś szybko.
- DST 51.45km
- Czas 02:03
- VAVG 25.10km/h
- Sprzęt Jaszczur
Wtorek, 24 lutego 2015
Kategoria do czytania, transport
Praca
Miałem wstać rano na siłownię i dupa z tego wyszła.
- DST 32.53km
- Czas 01:28
- VAVG 22.18km/h
- Sprzęt Jaszczur
Środa, 18 lutego 2015
Kategoria < 50km, do czytania
Rekreacyjnie po okolicy
Rekreacyjne kółko.
- DST 26.78km
- Czas 00:54
- VAVG 29.76km/h
- Sprzęt Stefan
Wtorek, 17 lutego 2015
Kategoria do czytania, transport
Praca
Tym razem P-D-P-D.
- DST 42.43km
- Czas 02:02
- VAVG 20.87km/h
- Sprzęt Jaszczur
Poniedziałek, 16 lutego 2015
Kategoria do czytania, transport
Poranna runda
Pobudka o 5:30, ubieranie i wio w trasę.
Coś mi się dzisiaj nie chciało, dopiero w Babicach jakoś tam się człowiek dobudził.
Coś mi się dzisiaj nie chciało, dopiero w Babicach jakoś tam się człowiek dobudził.
- DST 30.29km
- Czas 01:13
- VAVG 24.90km/h
- Sprzęt Jaszczur
Sobota, 14 lutego 2015
Kategoria > 50 km, do czytania
Stefan ruszon ze snu zimowego
Ładna pogoda była, toteż (wzorem wielu szosowców) wyciągnęlim szosy i ruszylim na standardową pętelkę (Łomianki-Truskawka-Leszno-Warszawa).
Rowerzystów było mniej, niż się spodziewałem.
Tempo narzuciliśmy sobie bardzo spokojne, skupiając się głównie na tym, jak przekłada się ono na puls (pierwszy raz patrzyliśmy nań przy okazji jazdy na szosie). Różnica między prowadzeniem, a jazdą w cieniu, jest ogromna.
Pod koniec zamiast z Zaborowa jechać najkrótszą, machnęliśmy się jeszcze przez okoliczne wioski.
Rowerzystów było mniej, niż się spodziewałem.
Tempo narzuciliśmy sobie bardzo spokojne, skupiając się głównie na tym, jak przekłada się ono na puls (pierwszy raz patrzyliśmy nań przy okazji jazdy na szosie). Różnica między prowadzeniem, a jazdą w cieniu, jest ogromna.
Pod koniec zamiast z Zaborowa jechać najkrótszą, machnęliśmy się jeszcze przez okoliczne wioski.
- DST 81.00km
- Czas 02:53
- VAVG 28.09km/h
- Sprzęt Stefan
Czwartek, 12 lutego 2015
Kategoria do czytania, transport
Dietetyczny czwartek
Tłusty czwartek to doskonała okazja, żeby nażreć się niezdrowych, słodkich i tłustych pączków. Jako że staram się zbić wagę, postanowiłem nie brać udziału w tym całym słodkościowym szaleństwie i skromnie ograniczyć się tylko do pobicia zeszłorocznego wyniku. Od 9:00 do 12:30 zjadłem piętnaście sztuk i zadowolony z dobrze spełnionego obowiązku zamierzałem dać sobie już spokój.
Niestety, plan mój spalił na panewce, bo kolega uparł się rzucić mi wyzwanie i dogonić. Odstawiłem go na bezpieczną odległość jedząc jeszcze trzy i z takim wynikiem zakończyłem.
Nie wiem tylko skąd wielkie zdziwienie dotyczące tego, że tyle ich zjadłem. Przecież 18 to naprawdę przeciętny (jak na moje możliwości) wynik.
No dobrze, rozumiem, patrząc na mnie nie wiadomo za bardzo, gdzie się one wszystkie schowały.
Jazda standardowo: powrót z pracy i poranna rundka.
Niestety, plan mój spalił na panewce, bo kolega uparł się rzucić mi wyzwanie i dogonić. Odstawiłem go na bezpieczną odległość jedząc jeszcze trzy i z takim wynikiem zakończyłem.
Nie wiem tylko skąd wielkie zdziwienie dotyczące tego, że tyle ich zjadłem. Przecież 18 to naprawdę przeciętny (jak na moje możliwości) wynik.
No dobrze, rozumiem, patrząc na mnie nie wiadomo za bardzo, gdzie się one wszystkie schowały.
Jazda standardowo: powrót z pracy i poranna rundka.
- DST 47.21km
- Czas 01:57
- VAVG 24.21km/h
- Sprzęt Jaszczur
Wtorek, 10 lutego 2015
Kategoria do czytania, transport
Praca
Powrót z Hipcią (nawet ślisko było), rano siłownia i bardzo spokojnie do pracy.
- DST 31.41km
- Czas 01:34
- VAVG 20.05km/h
- Sprzęt Jaszczur
Poniedziałek, 9 lutego 2015
Kategoria do czytania, transport
Poranna rundka
Stwierdziłem, że poniedziałki też odpowiednio rozszerzę. Miałem wstać o 6:00, ale ruszyłem dopiero o 7:45, przez co nie udało mi się do końca zrealizować tego, co sobie założyłem, tak, by być w pracy na czas. Jednak trzeba wstawać wcześniej.
- DST 25.56km
- Czas 01:02
- VAVG 24.74km/h
- Sprzęt Jaszczur
Czwartek, 5 lutego 2015
Kategoria transport, do czytania
Rundka do pracy
Znowu czwartek, więc - drugi raz z rzędu - naoBkoło do pracy. Moja trasa tym razem na odcinku między Wieruchowem a Poznańską była nieco czujna, do tego w Piastowie jechałem przez świeży śnieg.
- DST 40.08km
- Czas 01:36
- VAVG 25.05km/h
- Sprzęt Jaszczur