Informacje

  • Łącznie przejechałem: 136325.94 km
  • Zajęło to: 259d 00h 15m
  • Średnia: 21.89 km/h

Warto zerknąć

Aktualnie

button stats bikestats.pl

Historycznie

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Zaliczając gminy

Moje rowery


Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Hipek.bikestats.pl

Archiwum

Kategorie

Niedziela, 27 marca 2011 Kategoria transport

Na uczelnie

Niby blisko, ale pod wiatr.
Sobota, 26 marca 2011

Z pracy, z koleczkiem

Dojazd z pracy, 20 minut w domu i jedziemy po Hipcie.
Piątek, 25 marca 2011 Kategoria transport, do czytania

Jadziem na rekord. Rekord jest, plan nie wyrobiony.

Stwierdziłem, że rowery lepiej jeżdżą, gdy się im napompuje koła i nasmaruje łańcuch, więc wczoraj uczyniłem i jedno, i drugie. Na dzień dobry przywitał mnie piękny, wiosenny wiatr wiejący w dziób, tudzież paszczę, ale zaskoczyło mnie to, że rower poszedł w ten wiatr jak przecinak.

Ładnie się jechało, więc mniej więcej od Muranowskiej przyspieszyłem, a od początku mostu Gdańskiego uderzyłem mocno. Cel był prosty - średnia z całej trasy 30km/h lub większa.

BS teraz tu nakłamie, bo wpisywać pozwala tylko minuty i wyliczy mi średnią powyżej 30km/h. Przeliczywszy jednak zgodnie z sekundami licznika, otrzymuję 29,78 ;) Więc plan nie został zrealizowany, ale i tak rekord średniej pobity, cieszy tym bardziej, że na trasie długości słuszniejszej, nie marnych 7km, bo tyle się kiedyś do pracy jeździło.

Ale tak czy inaczej dumny jestem z siebie, o :)
Czwartek, 24 marca 2011 Kategoria transport

Z pracy

Wiało. Jak jasna cholera.
Czwartek, 24 marca 2011 Kategoria transport

Do pracy (i znowu rekord prędkości)

A na początku wiało i nic nie zapowiadało dobrego wyniku. Rondo Starzyńskiego znowu górą się udało pocisnąć i samo wyszło.
Środa, 23 marca 2011 Kategoria transport

Z pracy

Środa, 23 marca 2011 Kategoria transport

Z i do pracy

Wtorek, 22 marca 2011 Kategoria transport

Z pracy, kursowe kółko i do pracy

Jadąc do pracy udało mi się wreszcie połknąć rondo Starzyńskiego górą. Niestety nie wyzerowalem licznika, więc nie wiem, ile dokładnie wyszło, a nie chcę strzelać, ale na pewno średnia wyszła więcej niż 26, może 27 nawet. Jak na miasto, to chyba dobrze :)
Poniedziałek, 21 marca 2011 Kategoria transport

Do pracy (znienacka nowy rekord)!

Na początku trochę wiało. Pierwsza prosta nastraszyła mnie, że będzie wiało tak, jak w zeszłym tygodniu, ale zaraz potem zrobiło się (ul. Maczka) spokojniej, prędkość transportowa została osiągnięta, a skoro nie wiało, to udało się zrobić most Gdański górą, bez złażenia na dół ścieżkę. Górą robiłem po raz drugi i drugi raz skręcałem na dół na rondo - nie udało się zmienić pasa na lewy do jazdy estakadą prosto.

Ale i tak czasowo wyszło fajnie, zwłaszcza, że jechałem spokojnie, bez ciśnienia.

[edit]

Zerknąłem z przyzwyczajenia na czas i wyszło mi, że zupełnie niechcący pobiłem rekord średniej prędkości na nowej trasie. No proszę!
Piątek, 18 marca 2011 Kategoria transport

Z pracy


stat4u Blogi rowerowe na www.bikestats.pl