Piątek, 1 lutego 2013
Kategoria do czytania, transport
Idzie luty, podkuj buty
Albo "idzie luty, siedź w obciskach pod spodniami do południa, żeby je dosuszyć". Dziś trasa przez Grojecką - mam litość i wolałem walić trzypasmówką niż zajmować środek jednego z dwóch pasów na Jerozolimskich.
- DST 12.76km
- Czas 00:37
- VAVG 20.69km/h
- Sprzęt Unibike Viper
Czwartek, 31 stycznia 2013
Kategoria do czytania, transport
Do domu...
...i fruuu na ściankę. W czwartki mniej ludzi.
- DST 10.67km
- Czas 00:32
- VAVG 20.01km/h
- Sprzęt Unibike Viper
Czwartek, 31 stycznia 2013
Kategoria do czytania, transport
Praca-Dom-Praca-Dentysta-Praca
W skrócie:
- powrót w kałużach po osie
- suszenie wszystkiego
- poranny wyjazd do pracy w miarę na sucho (ale zaczynało padać)
- kurs do dentysty, na szczęście bez deszczu, ale za to na Jerozolimskich kałuże takie, że jechałem lewą stroną prawego pasa.
Właśnie przekroczyłem 700 w tym miesiącu, wstydu nie będzie :D
[edit]
Ooo... i przekroczyłem 24 tysiące przejechanych od początku "nowej" historii.
- powrót w kałużach po osie
- suszenie wszystkiego
- poranny wyjazd do pracy w miarę na sucho (ale zaczynało padać)
- kurs do dentysty, na szczęście bez deszczu, ale za to na Jerozolimskich kałuże takie, że jechałem lewą stroną prawego pasa.
Właśnie przekroczyłem 700 w tym miesiącu, wstydu nie będzie :D
[edit]
Ooo... i przekroczyłem 24 tysiące przejechanych od początku "nowej" historii.
- DST 36.42km
- Czas 01:43
- VAVG 21.22km/h
- Sprzęt Unibike Viper
Środa, 30 stycznia 2013
Kategoria do czytania, transport
Kto czarami zepsuł zimę?
Rozpoczynam poszukiwania. To, że ktoś pod koniec stycznia wymyslił wiosnę, to nie przypadek.
Punkt pierwszy: ktoś się musiał znać na czarach. Jak się musiał znać na czarach, to wiadomo, że nie facet, bo faceci z reguły z magią mają tylko wspólną magiczną różdżkę. Czyli kobieta.
Punkt drugi: kto? Hipcia się na czarach zna, ale po opinii, którą wyraziła na temat tego mokrego gówna na drogach, raczej tego nie zrobiła. Szukamy dalej: Savil? Pasuje. Nie lubi zimy. Lubi ciepło. I bawi się w grudniu w jakieś pogańskie solinwiktusy, zamiast, jak prawdziwy Polak i Katolik usiąść z rodziną, ożreć się, opić wódki i iść na pasterkę.
Savil, co zrobiłaś z zimą?!
Mokro - nie mokro, jechać trzeba. Miałem jechać po pracy na Ursynów, ale zrezygnowałem z tego pomysłu, dojechałem do domu, zdjąłem chlupoczące buty i przesiadłem się, za przeproszeniem, w samochód.
Rano Hipcia miała coś do załatwienia na 7:30 i stwierdziła, że zabierze mnie ze sobą. Zatem... wstaliśmy o 6:00 (6:15, no dobra) i o 6:55 byliśmy już na rowerze. Co ciekawe, mniej mi się chcialo spać, niż gdy wstaję o 7:30.
A teraz siedzę i suszę na sobie mokre gacie. Kiedy wraca ta zima? Tęsknię.
A tak przy okazji: kto ostatnio donosił, że Prymasa jest odśnieżone?!
Punkt pierwszy: ktoś się musiał znać na czarach. Jak się musiał znać na czarach, to wiadomo, że nie facet, bo faceci z reguły z magią mają tylko wspólną magiczną różdżkę. Czyli kobieta.
Punkt drugi: kto? Hipcia się na czarach zna, ale po opinii, którą wyraziła na temat tego mokrego gówna na drogach, raczej tego nie zrobiła. Szukamy dalej: Savil? Pasuje. Nie lubi zimy. Lubi ciepło. I bawi się w grudniu w jakieś pogańskie solinwiktusy, zamiast, jak prawdziwy Polak i Katolik usiąść z rodziną, ożreć się, opić wódki i iść na pasterkę.
Savil, co zrobiłaś z zimą?!
Mokro - nie mokro, jechać trzeba. Miałem jechać po pracy na Ursynów, ale zrezygnowałem z tego pomysłu, dojechałem do domu, zdjąłem chlupoczące buty i przesiadłem się, za przeproszeniem, w samochód.
Rano Hipcia miała coś do załatwienia na 7:30 i stwierdziła, że zabierze mnie ze sobą. Zatem... wstaliśmy o 6:00 (6:15, no dobra) i o 6:55 byliśmy już na rowerze. Co ciekawe, mniej mi się chcialo spać, niż gdy wstaję o 7:30.
A teraz siedzę i suszę na sobie mokre gacie. Kiedy wraca ta zima? Tęsknię.
A tak przy okazji: kto ostatnio donosił, że Prymasa jest odśnieżone?!
- DST 28.54km
- Czas 01:22
- VAVG 20.88km/h
- VMAX 35.74km/h
- K: 2.3
- Sprzęt Unibike Viper
Wtorek, 29 stycznia 2013
Kategoria do czytania, transport
Co to za zima?!
Wczoraj rano zepsuł mi się suwak od bluzy, musiałem wziąć polar. Gdy wracałem z pracy, zastanawiałem się, czy się w nim nie zagotuję... zadzwoniła Hipcia i powiedziała, że jest gorąco. Do domu dojechałem tylko w kurtce.
Kurs - rowerem - tak samo, zalożyliśmy nawet cieńsze rękawiczki. Nie zawiodły nas DDRy przy Maczka i Powstańców, na każdej równiutko, na bialo, ze dwadzieścia centymetrów śniegu. I dobrze.
Do pracy znowu na lekko, cholera, wieczorem termometr jeszcze schodził poniżej... a teraz całe 0,2 stopnia na plusie... a to dopiero początek, ma iść cholerna odwilż. A tak przyjemnie było, gdy się jechało przy -10.
Kurs - rowerem - tak samo, zalożyliśmy nawet cieńsze rękawiczki. Nie zawiodły nas DDRy przy Maczka i Powstańców, na każdej równiutko, na bialo, ze dwadzieścia centymetrów śniegu. I dobrze.
Do pracy znowu na lekko, cholera, wieczorem termometr jeszcze schodził poniżej... a teraz całe 0,2 stopnia na plusie... a to dopiero początek, ma iść cholerna odwilż. A tak przyjemnie było, gdy się jechało przy -10.
- DST 41.63km
- Czas 02:02
- VAVG 20.47km/h
- Sprzęt Unibike Viper
Poniedziałek, 28 stycznia 2013
Kategoria transport, do czytania
Ferie, czyli rowerzysta jak panisko
Zaczęły się ferie. Na mieście pustki. Jedziemy sobie sami, jak wielcy państwo, do skrzyżowań prawie sami dojeżdżamy... Nawet przy Towarowej nie musiałem się przeciskać...
- DST 11.94km
- Czas 00:34
- VAVG 21.07km/h
- Sprzęt Unibike Viper
Sobota, 26 stycznia 2013
Kategoria < 25km, do czytania
Na sciane
Standard: tam - najkrócej, z powrotem - naokoło.
- DST 11.07km
- Czas 00:37
- VAVG 17.95km/h
- Sprzęt Unibike Viper
Piątek, 25 stycznia 2013
Kategoria transport, do czytania
Warszawa jedzie na ferie
Piątek. Gazety podają info o tym, które ulice zakorkowane przez wyjeżdżających na ferie. Szerzą się dobre rady o tym, których ulic unikać... A w to wszystko wjechała jeszcze Masa Krytyczna. Idealnie się złożył termin, nie ma co.
- DST 9.39km
- Czas 00:30
- VAVG 18.78km/h
- VMAX 37.41km/h
- Sprzęt Unibike Viper
Piątek, 25 stycznia 2013
Kategoria do czytania, transport
Się uspokoiło
Wczoraj jeszcze powrót przy śniegu, dziś już sypać przestało. Jeszcze tylko odjąć z pięć stopni i zacznie się ładna zima :)
Skoro zaczęło się mokro, a nie śnieżnie, to od razu, z sekundy na sekundę, na mieście wyparowały korki. Dziwne.
Skoro zaczęło się mokro, a nie śnieżnie, to od razu, z sekundy na sekundę, na mieście wyparowały korki. Dziwne.
- DST 25.25km
- Czas 01:17
- VAVG 19.68km/h
- VMAX 37.41km/h
- Sprzęt Unibike Viper
Czwartek, 24 stycznia 2013
Kategoria do czytania, transport
Szału nie ma
Tylko dojazdy transportowe. Bez wodotrysków.
- DST 22.69km
- Czas 01:14
- VAVG 18.40km/h
- VMAX 33.36km/h
- Sprzęt Unibike Viper


















