Informacje

  • Łącznie przejechałem: 136325.94 km
  • Zajęło to: 259d 00h 15m
  • Średnia: 21.89 km/h

Warto zerknąć

Aktualnie

button stats bikestats.pl

Historycznie

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Zaliczając gminy

Moje rowery


Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Hipek.bikestats.pl

Archiwum

Kategorie

Piątek, 1 lutego 2013 Kategoria do czytania, transport

Idzie luty, podkuj buty

Albo "idzie luty, siedź w obciskach pod spodniami do południa, żeby je dosuszyć". Dziś trasa przez Grojecką - mam litość i wolałem walić trzypasmówką niż zajmować środek jednego z dwóch pasów na Jerozolimskich.
Czwartek, 31 stycznia 2013 Kategoria do czytania, transport

Do domu...

...i fruuu na ściankę. W czwartki mniej ludzi.
Czwartek, 31 stycznia 2013 Kategoria do czytania, transport

Praca-Dom-Praca-Dentysta-Praca

W skrócie:
- powrót w kałużach po osie
- suszenie wszystkiego
- poranny wyjazd do pracy w miarę na sucho (ale zaczynało padać)
- kurs do dentysty, na szczęście bez deszczu, ale za to na Jerozolimskich kałuże takie, że jechałem lewą stroną prawego pasa.

Właśnie przekroczyłem 700 w tym miesiącu, wstydu nie będzie :D
[edit]
Ooo... i przekroczyłem 24 tysiące przejechanych od początku "nowej" historii.
Środa, 30 stycznia 2013 Kategoria do czytania, transport

Kto czarami zepsuł zimę?

Rozpoczynam poszukiwania. To, że ktoś pod koniec stycznia wymyslił wiosnę, to nie przypadek.

Punkt pierwszy: ktoś się musiał znać na czarach. Jak się musiał znać na czarach, to wiadomo, że nie facet, bo faceci z reguły z magią mają tylko wspólną magiczną różdżkę. Czyli kobieta.
Punkt drugi: kto? Hipcia się na czarach zna, ale po opinii, którą wyraziła na temat tego mokrego gówna na drogach, raczej tego nie zrobiła. Szukamy dalej: Savil? Pasuje. Nie lubi zimy. Lubi ciepło. I bawi się w grudniu w jakieś pogańskie solinwiktusy, zamiast, jak prawdziwy Polak i Katolik usiąść z rodziną, ożreć się, opić wódki i iść na pasterkę.

Savil, co zrobiłaś z zimą?!

Mokro - nie mokro, jechać trzeba. Miałem jechać po pracy na Ursynów, ale zrezygnowałem z tego pomysłu, dojechałem do domu, zdjąłem chlupoczące buty i przesiadłem się, za przeproszeniem, w samochód.

Rano Hipcia miała coś do załatwienia na 7:30 i stwierdziła, że zabierze mnie ze sobą. Zatem... wstaliśmy o 6:00 (6:15, no dobra) i o 6:55 byliśmy już na rowerze. Co ciekawe, mniej mi się chcialo spać, niż gdy wstaję o 7:30.

A teraz siedzę i suszę na sobie mokre gacie. Kiedy wraca ta zima? Tęsknię.

A tak przy okazji: kto ostatnio donosił, że Prymasa jest odśnieżone?!
  • DST 28.54km
  • Czas 01:22
  • VAVG 20.88km/h
  • VMAX 35.74km/h
  • K: 2.3
  • Sprzęt Unibike Viper
Wtorek, 29 stycznia 2013 Kategoria do czytania, transport

Co to za zima?!

Wczoraj rano zepsuł mi się suwak od bluzy, musiałem wziąć polar. Gdy wracałem z pracy, zastanawiałem się, czy się w nim nie zagotuję... zadzwoniła Hipcia i powiedziała, że jest gorąco. Do domu dojechałem tylko w kurtce.

Kurs - rowerem - tak samo, zalożyliśmy nawet cieńsze rękawiczki. Nie zawiodły nas DDRy przy Maczka i Powstańców, na każdej równiutko, na bialo, ze dwadzieścia centymetrów śniegu. I dobrze.

Do pracy znowu na lekko, cholera, wieczorem termometr jeszcze schodził poniżej... a teraz całe 0,2 stopnia na plusie... a to dopiero początek, ma iść cholerna odwilż. A tak przyjemnie było, gdy się jechało przy -10.
Poniedziałek, 28 stycznia 2013 Kategoria transport, do czytania

Ferie, czyli rowerzysta jak panisko

Zaczęły się ferie. Na mieście pustki. Jedziemy sobie sami, jak wielcy państwo, do skrzyżowań prawie sami dojeżdżamy... Nawet przy Towarowej nie musiałem się przeciskać...
Sobota, 26 stycznia 2013 Kategoria < 25km, do czytania

Na sciane

Standard: tam - najkrócej, z powrotem - naokoło.
Piątek, 25 stycznia 2013 Kategoria transport, do czytania

Warszawa jedzie na ferie

Piątek. Gazety podają info o tym, które ulice zakorkowane przez wyjeżdżających na ferie. Szerzą się dobre rady o tym, których ulic unikać... A w to wszystko wjechała jeszcze Masa Krytyczna. Idealnie się złożył termin, nie ma co.
  • DST 9.39km
  • Czas 00:30
  • VAVG 18.78km/h
  • VMAX 37.41km/h
  • Sprzęt Unibike Viper
Piątek, 25 stycznia 2013 Kategoria do czytania, transport

Się uspokoiło

Wczoraj jeszcze powrót przy śniegu, dziś już sypać przestało. Jeszcze tylko odjąć z pięć stopni i zacznie się ładna zima :)

Skoro zaczęło się mokro, a nie śnieżnie, to od razu, z sekundy na sekundę, na mieście wyparowały korki. Dziwne.
  • DST 25.25km
  • Czas 01:17
  • VAVG 19.68km/h
  • VMAX 37.41km/h
  • Sprzęt Unibike Viper
Czwartek, 24 stycznia 2013 Kategoria do czytania, transport

Szału nie ma

Tylko dojazdy transportowe. Bez wodotrysków.
  • DST 22.69km
  • Czas 01:14
  • VAVG 18.40km/h
  • VMAX 33.36km/h
  • Sprzęt Unibike Viper

stat4u Blogi rowerowe na www.bikestats.pl